Q&A

Czuję się świetnie, ale BMI wciąż wskazuje 'otyłość'. Czy BMI ma znaczenie przy poście przerywanym?

Artykuły o poście przerywanym

Czuję się świetnie, ale BMI wciąż wskazuje „otyłość". Czy powinnam/powinienem się tym przejmować, czy skupić na samopoczuciu?

Krótka odpowiedź

Twoje samopoczucie to realny i ważny sygnał — nie bagatelizuj go. BMI to tępe narzędzie statystyczne stworzone dla populacji, a nie dla jednostek, i ma dobrze udokumentowane ograniczenia. Mówi Ci tylko jedno: stosunek masy ciała do wzrostu. Nie powie Ci, ile z Twojej wagi to tłuszcz, a ile mięśnie, gdzie ten tłuszcz jest zgromadzony, jak działają Twoje hormony ani jak funkcjonują Twoje narządy. Jeśli naprawdę dobrze się czujesz — masz dużo energii, dobrze śpisz, Twoje wyniki krwi się poprawiły — to ma o wiele większe znaczenie niż liczba wyliczona ze wzoru opracowanego w latach 30. XIX wieku.

Warto jednak pamiętać, że BMI w zakresie „otyłości" wiąże się z określonym ryzykiem zdrowotnym na poziomie populacyjnym. Dlatego warto kontynuować pracę nad zdrowiem, a nie zatrzymywać się na „czuję się dobrze". Chodzi o to, by korzystać z lepszych narzędzi pomiarowych — nie o to, by ignorować zdrowie.

Co naprawdę mierzy BMI?

BMI (ang. Body Mass Index, wskaźnik masy ciała) oblicza się, dzieląc masę ciała w kilogramach przez kwadrat wzrostu w metrach. Wynik powyżej 30 jest klasyfikowany jako „otyłość". I tyle. Wzór opracował belgijski matematyk Adolphe Quetelet w 1832 roku — żeby opisywać rozkłady populacyjne, a nie diagnozować zdrowie poszczególnych osób.

BMI nie odróżnia tłuszczu od mięśni. Wysportowany, umięśniony sportowiec i osoba prowadząca siedzący tryb życia, mający taki sam wzrost i wagę, będą mieć identyczne BMI — mimo że ich ryzyko zdrowotne jest zupełnie inne. Wskaźnik ten nie mówi Ci, czy tłuszcz jest zgromadzony podskórnie (pod skórą — mniej groźny) czy trzewnie (wokół narządów — bardziej niebezpieczny). Nie mierzy ciśnienia krwi, wrażliwości na insulinę, zdrowia wątroby ani stanu zapalnego — czyli tych czynników, które naprawdę decydują o ryzyku chorób metabolicznych.

Lepsze wskaźniki do śledzenia postępów

Jeśli dobrze się czujesz i regularnie stosujesz post przerywany, poniższe wskaźniki dadzą Ci o wiele pełniejszy obraz niż samo BMI:

Obwód talii lepiej przewiduje ryzyko metaboliczne niż BMI, bo odzwierciedla ilość tłuszczu trzewnego. Talia poniżej 88 cm u kobiet i poniżej 102 cm u mężczyzn jest ogólnie związana z niższym ryzykiem. Jeśli Twoja talia się zmniejsza, robisz realny postęp — niezależnie od tego, co pokazuje waga.

Wskaźnik talia-wzrost (obwód talii podzielony przez wzrost, oba w tych samych jednostkach) to jeszcze precyzyjniejsze narzędzie. Wartość poniżej 0,5 to znaczący cel do osiągnięcia.

Wyniki badań krwi — insulina na czczo, glukoza na czczo, HbA1c, trójglicerydy, cholesterol HDL oraz markery zapalne, takie jak CRP — odzwierciedlają stan zdrowia metabolicznego o wiele bezpośredniej niż masa ciała. Jeśli te parametry się poprawiają, post przerywany działa na poziomie, którego BMI po prostu nie jest w stanie wykryć.

Energia, sen i jasność umysłu to funkcjonalne wskaźniki zdrowia. Odzwierciedlają, jak naprawdę na co dzień pracują Twoje hormony, poziom cukru we krwi i układ nerwowy.

Dlaczego dobre samopoczucie ma większe znaczenie, niż myślisz

Wiele osób, które przez lata zmagały się ze znaczną nadwagą, odnotowuje wyraźną poprawę samopoczucia — lepsza koncentracja, zmniejszenie bólu stawów, spokojniejszy sen, więcej energii — zanim ich BMI znacząco się zmieni. Dzieje się tak dlatego, że wiele szkodliwych skutków nadmiaru tkanki tłuszczowej działa wewnętrznie: podwyższona insulina, przewlekły stan zapalny, stłuszczenie wątroby, zaburzony sen. Te problemy często ustępują szybciej niż widoczna utrata wagi, bo reagują bezpośrednio na jakość jedzenia i protokół postu — a nie tylko na liczbę pokazywaną przez wagę.

Jeśli czujesz się lepiej, Twoja chemia ciała prawie na pewno poprawia się w sposób, którego BMI nie odzwierciedli. To jest prawdziwy postęp. Kontynuuj go.

Nie rezygnuj z dalszej drogi

Dobre samopoczucie to zielone światło, by iść dalej — nie meta. Jeśli Twoje BMI wciąż mieści się w zakresie otyłości, przed Tobą prawdopodobnie jeszcze sporo możliwości poprawy zdrowia metabolicznego i fizycznego. Celem nie jest bycie szczupłym — chodzi o nieustanne budowanie zdrowia w czasie. Oznacza to: konsekwentne stosowanie protokołu postu przerywanego, ciągłą poprawę jakości diety oraz regularne sprawdzanie wyników badań krwi, które naprawdę przewidują długoterminowe dobre samopoczucie.

Śledź to, co ma znaczenie: obwód talii, to jak leżą ubrania, wyniki badań, energię i jakość snu. Niech to będzie Twój przewodnik. BMI traktuj jako jeden przybliżony punkt odniesienia — nie wyrok.


Po pełny poradnik sięgnij po Intermittent Fasting in Practice na Amazon — i odbierz 3 miesiące za darmo w naszej aplikacji do postu na fastinginpractice.com/redeem.

Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj nasz pełny artykuł: Jak mierzyć postępy przy poście przerywanym — nie tylko wagą


Treść ma wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowi porady medycznej.